No Ordinary Wildmark
No Ordinary Wildmark
Poranna mgła nad lasem w regionie Kaffa

No Ordinary Wildmark

Nie każda kawa
jest zwyczajna.

Od wyselekcjonowanych plantacji świata, przez świeże palenie w Polsce, aż po Twój pierwszy łyk – tak powstaje kolekcja, w której każda kawa ma swój własny charakter.

Pochodzenie

Od plantacji do pierwszego łyku.

W języku, z którego wzięło się słowo „kawa”, Kaffa oznacza miejsce jej narodzin. Stąd pochodzi nasza kawa Rare.

Tatmara Coffee Farm leży w regionie Kaffa, w południowo-zachodniej Etiopii – w wilgotnych, mglistych lasach, gdzie kawa rośnie w cieniu starych drzew od stuleci. Dojrzałe owoce kawowca zbierane są ręcznie i selektywnie.

Do Polski sprowadzamy zielone, niepalone ziarna. Tutaj kawa jest palona małymi partiami, żeby zawsze trafiała do Ciebie świeża. Właśnie z tej uważności powstaje No Ordinary Wildmark.

Region

Kaffa, Etiopia

Wysokość

1 900 – 2 100 m

Zbiór

Ręczny, selektywny

Poranna mgła nad zalesionymi wzgórzami regionu Kaffa
Kaffa, Etiopia

Kolekcja

Jedna historia, cztery charaktery.
Od Kaffy po starannie wybrane plantacje świata.

Kolekcja debiutuje wkrótce. Chętnie porozmawiam z Tobą już teraz.

Cztery opakowania kawy No Ordinary Wildmark na kamiennym murku wśród krzewów kawowych

01

Morning

Pełna i kremowa, z energią na początek dnia.

Palenie
średnie
Intensywność
4/5
Kwasowość
niska
Z mlekiem
tak
Parzenie
ekspres automatyczny, kolbowy

02

Balance

Zrównoważona, uniwersalna – sprawdza się od rana do popołudnia.

Palenie
średnie
Intensywność
3/5
Kwasowość
niska do średniej
Z mlekiem
tak
Parzenie
ekspres automatyczny, kolbowy, przelew

03

Reserve

Głębsza, wytrawna – na chwile, które warto spowolnić.

Palenie
średnio ciemne
Intensywność
5/5
Kwasowość
niska
Z mlekiem
tak
Parzenie
ekspres kolbowy

04

Rare

Intensywna, złożona, o niepowtarzalnym charakterze.

Palenie
średnio jasne
Intensywność
4/5
Kwasowość
średnia
Z mlekiem
tak
Parzenie
ekspres kolbowy, przelew, AeroPress
Zapytaj o ofertę

Współpraca

Kawa, którą naprawdę chce się pić.

W wielu miejscach kawa to po prostu kolejna pozycja na liście zakupów – jest, bo być musi. Ktoś ją zamawia, ktoś inny uzupełnia ją w ekspresie, a smak, który jest najważniejszy, schodzi na dalszy plan.

A przecież kawa może być czymś więcej…
Przerwą, na którą czeka się z przyjemnością.
Powodem do rozmowy.
Drobnym gestem, który pokazuje, że o ludzi się dba.

Dlatego nie zaczynamy od cennika, tylko od poznania Waszego miejsca.

Umów rozmowę
  1. 01

    Rozmawiamy

    Zanim cokolwiek zaproponujemy, chcemy zrozumieć rytm Waszego miejsca. Pytamy, ile osób pije kawę, o jakiej porze dnia, czy częściej z mlekiem, czy czarną, i jaki ekspres już macie.

  2. 02

    Dobieramy

    Na tej podstawie proponujemy kawę dopasowaną do Waszych gustów i potrzeb. Nawet nasz podstawowy wybór to jakość, którą rynek nazywa premium – a jeśli szukacie czegoś wyjątkowego, sięgamy po kawy z segmentu super premium. Jeśli nie macie ekspresu albo obecny nie daje rady, dobieramy też urządzenie, które możecie wynająć razem z serwisem.

  3. 03

    Dostarczamy

    Kawa przychodzi regularnie, w rytmie, który ustalamy wspólnie. Nie musicie pamiętać o zamówieniach, pilnować zapasów ani szukać zastępstwa, gdy coś skończy się w najmniej odpowiednim momencie.

  4. 04

    Zostajemy w kontakcie

    Gdy u Was przybywa osób albo zmieniają się Wasze upodobania czy potrzeby, dopasowujemy do tego zamówienie. Po drugiej stronie zawsze jest ktoś, kto zna Was, Wasze miejsce i Wasze potrzeby – nie musicie niczego tłumaczyć od nowa.

O mnie

Kawa towarzyszy mi od ponad dwudziestu lat, a najlepszą wciąż parzy mój syn – zwłaszcza kiedy rysuje na piance uśmiechniętą buzię. To najlepszy dowód, że o smaku decyduje nie tylko ziarno, ale też uwaga, z jaką się ją przygotowuje.

W pracy bywało z nią różnie. Przerwy przy ekspresie sprzyjały rozmowom, ale sama kawa rzadko budziła entuzjazm – nawet u tych, którzy ją zamawiali. A przecież nie musimy przyzwyczajać się do smaku, który nie sprawia przyjemności.

Kiedy zepsuł się mój ekspres, zaczęłam szukać naprawdę dobrej kawy i na targach poznałam Tatmara Poland. Tak powstała No Ordinary Wildmark – po to, żeby dobra kawa trafiała tam, gdzie pije się ją na co dzień: do biura, na wspólny stół, w spokojny poranek.

Magda Frątczak

Założycielka No Ordinary Wildmark

Podpis: Magda Frątczak
Magda Frątczak, założycielka No Ordinary Wildmark, z filiżanką kawy

Porozmawiajmy
o Twojej kawie.

Dziękujemy. Odezwiemy się wkrótce.

Nie udało się wysłać wiadomości. Spróbuj ponownie albo napisz na hello@noordinary.pl.

Podane dane przetwarzamy w celu odpowiedzi na wiadomość. Więcej w Polityce prywatności.

Możesz też napisać bezpośrednio: hello@noordinary.pl